|
BLOG
30 czerwca 2009, 08:32
Ta przeklęta Żurawka - A4 zalana!!!
To nie pierwszy taki przypadek w tym miejscu. Już kiedyś trzeba tam było wprowadzać zmiany, bo woda nie mieściła się w rowach przydrożnych i uciekała na drogę. Problem w tym, że A4 biegnie w tym miejscu w sporym obniżeniu. Prawdopodobnie taki przebieg zaplanowali jeszcze Niemcy.
No i wszystko jasne! Winni są NIEMCY. A myśmy go nie poprawili? Ekspertyzy pokażą, czy jest to rzeczywiście główny powód. Na pewno, gdyby drogę poprowadzono wyżej, problemów byłoby mniej. Warto jeszcze raz sprawdzić, czy nie było błędu przy projektowaniu. Czuj duch! Ekspertyzy... Warto sprawdzić... Nie ma co - jesteśmy w rękach fachowców (co widać), o których nawet wspomina nasza - nie nasza Konstytucja: art.17.1. "W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony." Można to jeszcze naprawić? Oczywiście, że tak. Pytanie tylko, jakim kosztem. Decyzja zawsze należy do zarządcy drogi. Być może w tym wypadku wystarczy przebudować system odprowadzający wodę. Zobaczymy. Jakim kosztem? Zaiste, inteligentne pytanie! Pulitzera Szanownemu Redaktorowi. A na poważnie: panie Redaktorze, doniesienie do prokuratury gotowe? KOMENTARZE
1. 30 czerwca 2009, 21:23 Panie Marku
Mnie uczono, że zgodnie z polskim prawem tekst w gazecie jest równocześnie publicznym doniesieniem o popełnieniu przestępstwa. Choć rzeczywiście jakiś czas temu studiowałem. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
Architekt, urbanista, wykładowca, czasami urzędnik, czasami przywoływany przez politykę...
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
Niedowiarkom... (25) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |